Słowo Życia

Śpiewnik wspólnoty „Słowo Życia” przy parafii św. Barnaby Apostoła w Warszawie

Krzyżu święty, nade wszystko

1.
Krzyżu święty, nade wszystko,
Drzewo przenajszlachetniejsze!
W żadnym lesie takie nie jest,
Jedno, na którym sam Bóg jest.
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
Rozkoszny owoc nosiło.

2.
Skłoń gałązki, drzewo święte,
Ulżyj członkom tak rozpiętym.
Odmień teraz oną srogość,
Którąś miało z urodzenia.
Spuść lekuchno i cichuchno
Ciało Króla niebieskiego.

3.
Tyś samo było dostojne
Nosić światowe Zbawienie,
Przez cię przewóz jest naprawion,
Światu, który był zagubion,
Który święta Krew polała,
Co z Baranka wypływała.

4.
W jasełkach leżąc, gdy płakał,
Już tam był wszystko oglądał,
Iż tak haniebnie umrzeć miał,
Gdy wszystek świat odkupić chciał.
W on czas między zwierzętami,
A teraz między łotrami.

5.
Niesłychana to jest dobroć,
Za kogo na krzyżu umrzeć,
Któż to może dzisiaj zdziałać,
Za kogo swoją duszę dać?
Sam to Pan Jezus wykonał,
Bo nas wiernie umiłował.

6.
Nędzne by to serce było,
Co by dziś nie zapłakało,
Widząc Stworzyciela swego
Na krzyżu zawieszonego
Na słońcu upieczonego
Baranka Wielkanocnego.

Wersja do wydruku

Akordy

      d     a  C   F      a   e
1. Krzyżu święty, nade wszystko,
      G      d      a      G   Ad
   Drzewo przenajszlachetniejsze!
      d  C   g     d     g   a7
   W żadnym lesie takie nie jest,
    d      a   F G       a7   d
   Jedno, na którym sam Bóg jest.
         C    g      d       g   a7
   Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
    d     a  F G    a7 d
   Rozkoszny owoc nosiło.


2. Skłoń gałązki, drzewo święte,
   Ulżyj członkom tak rozpiętym.
   Odmień teraz oną srogość,
   Którąś miało z urodzenia.
   Spuść lekuchno i cichuchno
   Ciało Króla niebieskiego.


3. Tyś samo było dostojne
   Nosić światowe Zbawienie,
   Przez cię przewóz jest naprawion,
   Światu, który był zagubion,
   Który święta Krew polała,
   Co z Baranka wypływała.


4. W jasełkach leżąc, gdy płakał,
   Już tam był wszystko oglądał,
   Iż tak haniebnie umrzeć miał,
   Gdy wszystek świat odkupić chciał.
   W on czas między zwierzętami,
   A teraz między łotrami.


5. Niesłychana to jest dobroć,
   Za kogo na krzyżu umrzeć,
   Któż to może dzisiaj zdziałać,
   Za kogo swoją duszę dać?
   Sam to Pan Jezus wykonał,
   Bo nas wiernie umiłował.


6. Nędzne by to serce było,
   Co by dziś nie zapłakało,
   Widząc Stworzyciela swego
   Na krzyżu zawieszonego
   Na słońcu upieczonego
   Baranka Wielkanocnego.

Wersja do wydruku

O utworze

Tłumaczenie fragmentu łacińskiego hymnu "Pange, lingua gloriosi proelum certaminis", którego autorem był Wenancjusz Fortunat, biskup Poitiers (zm. 601 r.). Najstarszy zachowany polski tekst pochodz z lat 1550-1555.

81/205